Copernicon 2026 – powrót do Torunia po 12 latach!

Copernicon 2026 przeszedł do historii, a ja miałem ogromny zaszczyt być jego oficjalnym fotografem. Zapraszam do lektury!

Do Torunia wróciłem po dwunastu latach przerwy! Ostatni raz byłem tu w 2014 roku, podczas obozu naukowego. Toruń zachwycił mnie już wtedy, ale wtedy nie przypuszczałbym, że wrócę tu przy tak zupełnie innej okazji jako fotoreporter na konwencie fantasy :)

Copernicon odbywał się w dniach 18–20 września 2026 roku i jak co roku przyciągnął rzesze fanów fantastyki, gier, komiksów i szeroko pojętej kultury popularnej. Ja miałem to szczęście, że mogłem uczestniczyć w nim nie tylko jako zwykły uczestnik, ale jako oficjalny fotograf konwentu. To dla mnie ogromne wyróżnienie i odpowiedzialność, w końcu trzeba było uchwycić magię tych wszystkich chwil, a uwierzcie mi, działo się naprawdę wiele!

Najważniejszym punktem programu, na który czekałem z niecierpliwością, był Konkurs Cosplay. Odbył się on w sobotę, 19 września 2026 roku, na dużej scenie w Teatrze Baj Pomorski w Toruniu. Muszę przyznać, że poziom rywalizacji był naprawdę wysoki! Uczestnicy dali z siebie wszystko. Kostiumy były dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, a występy pełne emocji i dramatyzmu. Były postacie z gier, filmów, anime i komiksów. Były stroje ręcznie szyte, malowane, klejone i modelowane. Była też masa pracy włożonej w każdy najmniejszy element. Jako fotograf miałem pełne ręce roboty, żeby uchwycić ten kunszt. 📷

Ale Copernicon to nie tylko konkurs cosplay. To także panele dyskusyjne, prelekcje, warsztaty, strefa gier planszowych i komputerowych, turnieje, koncerty, no i oczywiście spotkania z ludźmi. To właśnie ludzie tworzą ten konwent ich pasja, kreatywność i otwartość.

Podsumowując, jestem ogromnie zadowolony z tego konwentu. Organizacja stała na najwyższym poziomie, atmosfera była niesamowita. Chciałbym w tym miejscu z całego serca podziękować organizatorom Coperniconu 2026 za zaufanie i możliwość wzięcia udziału w tak fantastycznej imprezie jako fotograf.To był weekend, który na długo zostanie w mojej pamięci.






* Zdjęcia wykonane Sony a7III, obiektywem Yongnuo YN 50mm f/1.8 DF DSM Lite i filtrem kenko black mist no.5 (odszumianie w DxO PhotoLab 10).